Scott, dwutlenek węgla i mszywioły
23 lutego 2011, 11:47Porównanie mszywiołów (Bryozoa), które trafiły do próbek pobranych 100 lat temu podczas wyprawy antarktycznej Roberta Scotta, ze współczesnymi okazami wykazało, że rzeczywiście z biegiem czasu wzrastały pobór i akumulacja dwutlenku węgla w Oceanie Południowym.
Olbrzymia góra lodowa na kursie kolizyjnym z Georgią Południową. Może spowodować katastrofę
5 listopada 2020, 17:29Góra lodowa wielkości Cypru jest na kursie kolizyjnym z Georgią Południową, zagrażając tamtejszym koloniom pingwinów i fok. Pływające po południowym Atlantyku góry lodowe nie są niczym niezwykłym. Jednak A86a jest olbrzymia. Ma 158 kilometrów długości i 48 kilometrów szerokości. I podąża w kierunku wyspy, która jest jednym z najbardziej bioróżnorodnych miejsc w regionie.
Pingwiny na Półwyspie Antarktycznym mają się różnie
26 kwietnia 2016, 11:32Niewiele gatunków zwierząt doświadcza tak szybkich zmian środowiskowych, z jakim mają do czynienia pingwiny białookie, maskowe i białobrewe zamieszkujące Półwysep Antarktyczny. Półwysep ociepla się kilkukrotnie szybciej niż cała planeta, od połowy lat 20. XX wieku średnie temperatury wzrosły tam o... 6-7 stopni Celsjusza
Wspaniałe odkrycie na dnie odsłoniętym przez wielką górę lodową w Antarktyce
24 marca 2025, 10:52Ponad dwa miesiące temu, 13 stycznia, od Lodowca Szelfowego Jerzego VI oderwała się góra lodowa A-84 (30x17 km). W tym czasie na pobliskim Morzu Bellingshausena, na pokładzie statku badawczego R/V Falkor (too), przebywał międzynarodowy zespół naukowy. Uczeni postanowili zmienić plany i skorzystać z nadarzającej się okazji, by zbadać odsłonięte dno morskie, do którego ludzkość po raz pierwszy zyskała dostęp. Na miejscu byli już 25 stycznia. To, co znaleźli wprawiło ich w zdumienie.
Podwodne śpiochy
6 marca 2008, 00:18Okazuje się, że zapadanie w zimowy sen jest w świecie zwierząt dość powszechnym obyczajem. Jak odkryli badacze z British Antarctic Survey, do zimowych śpiochów należą nawet ryby. Przedstawiciele gatunku Notothenia coriiceps popadają w letarg, pozwalający zaoszczędzić energię. Podobnie jak ssaki, ryby te co pewien czas na krótko ożywiają się, po czym kontynuują "drzemkę". W tym stanie ich metabolizm staje się pięciokrotnie wolniejszy niż podczas normalnej aktywności. Jednocześnie grupy tych ryb zajmują znacznie mniejszy niż zwykle obszar, a przebywane przez nie dystanse dobowe ulegają 20-krotnemu skróceniu.
Tajemnicze sygnały wstrząsną współczesną fizyką?
4 października 2018, 14:27Przed dwoma laty nad Antarktyką zarejestrowano zjawisko, którego fizycy wciąż nie potrafią jednoznacznie wyjaśnić. Niewykluczone, że nie pasuje ono do Modelu Standardowego.
Z dokładnością co do uchatki
20 listopada 2011, 18:44Uchatki antarktyczne (Arctocephalus gazella) zostały przez naturę wyposażone w doskonały geolokalizator. Ludzki GPS może się przy nim schować, ponieważ jak się okazało, samice wydają na świat młode w odległości od 12 do zaledwie 1 metra od miejsca, w którym same się urodziły. Mechanizm doskonali się z wiekiem, bo dokładność zgrania obu tych punktów wzrasta.
Życie pod lodami Antarktyki to zagadka dla nauki
15 lutego 2021, 08:26Biolodzy mówią, że znalezienie organizmów żywych na morskim dnie pod lodem Antarktyki burzy nasze wyobrażenia o tym, w jaki sposób organizmy żywe mogą przetrwać w środowisku, do którego nie ma dostępu światła słonecznego.
Erupcja zagraża największej kolonii pingwina maskowego
7 lipca 2016, 10:12Trwająca od marca br. erupcja wulkanu Mt Curry na subantarktycznej Zavodovski Island zagraża największej na świecie kolonii pingwinów maskowych (Pygoscelis antarcticus). Wyspa jest domem ponad miliona pingwinów maskowych.
Tajemnicze sygnały znad Antarktydy wciąż stanowią zagadkę dla naukowców
16 czerwca 2025, 09:00Krążący wysoko nad Antarktydą wykrywacz promieniowania kosmicznego, zarejestrował nietypowe sygnały, które wykraczają poza nasze obecne rozumienie fizyki cząstek. ANITA (Antarctic Impulsive Transient Antenna) to zespół wyspecjalizowanych anten, które za pomocą balonu wypuszczane były nad Antarktyką i przez około miesiąc krążyły na wysokości do 40 kilometrów, unoszone przez wiatry obiegające kontynent. Celem eksperymentu jest obserwowanie promieniowania kosmicznego po tym, jak dotarło do Ziemi. W trakcie badań co najmniej 2-krotnie zarejestrowano sygnały, które nie pochodzą od promieniowania odbitego przez lód, a kierunek, z którego napłynęły, nie pozwala wyjaśnić ich pochodzenia na gruncie znanych zjawisk fizycznych.

